menu

środa, 7 sierpnia 2013

Encanto - wrażenia po pierwszym myciu.

Dziś zmyłam preparat z włosów. Jakie wrażenia, odczucia? Czy jestem zadowolona z otrzymanego efektu? Czy pokrywa się on z moimi oczekiwaniami?
Przede wszystkim miałam świadomość, że włosy po keratynie nie będą idealnie proste, czego zresztą wcale nie lubię. Więc w jakim są teraz stanie? Zdecydowanie WYGŁADZONE. Na tyle, że wystarczyło, abym susząc przeczesała kilkakrotnie palcami samą długość. Co mnie pozytywnie zaskoczyło; końcówki są naprawdę proste, a naturalnie lekko się wywijały. Poza tym, żadnego puchu nie uświadczyłam, a było to niemal pewne. W dodatku kiedy myłam włosy, były miękkie i nie plątały się. Poza tym w dniu dzisiejszym fryzura była narażona na zmienne warunki atmosferyczne. Z jednej strony ukrop niesamowity, a mimo to na moim osiedlu jak zwykle głowę mi chciało oderwać. Włosy wciąż pozostają gładkie, błyszczące, nienapuszone.
Obawiałam się jednak obciążenia i wciąż zastanawiam się, czy nie zaczną się szybkiej przetłuszczać, ale na razie nie jestem w stanie tego zweryfikować.
Oczywiście; na chwilę obecną jestem mocno zadowolona z efektów. Poczekam jednak, aż minie jakiś czas. Nie wiem, jak długo obecny stan włosów się utrzyma.
A za ok 2-3 tygodnie będę włosy hennować. Czyli wszystko na legalu ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz